III wojna światowa

#61
Generalnie zasoby przechowywane przez IPN to nic innego jak teczki pozabierane praktycznie ze wszystkich archiwów wojskowych, i niestety nie każdy może mieć do nich dostęp. Trzeba spełnić określone wymogi formalne. Nie chciałbym, żeby to zabrzmiało jak odpowiedź gbura, ale może najpierw zaproponuję dokładne przeszukanie informacji zawartych na stronie IPN, zapoznanie się z warunkami udostępniania akt, komu udostępniają, gdzie, na jakich zasadach. Wszystko tam jest, także wyszukiwarka zespołów archiwalnych. Są maile, telefony kontaktowe.
Ci, którzy przechodzili inicjację w archiwach IPN wiedzą jakie to żmudne, trudne, ale i ekscytujące, gdy się w końcu coś znajdzie. To wyższy poziom wtajemniczenia niż archiwa wojskowe.

III wojna światowa

#62
Można snuć różne rozważania na temat konfliktu światowego jaki czeka świat.
Bo tkwimy w wyobrażeniach z przeszłości.
Nawet współcześni teoretycy wojskowości, specjaliści uzbrojenia, dowódcy wojskowi - którym nawkładano do głowy wiele przydatnych i nie przydatnych zupełnie wiadomości na szkołach akademiach wojskowych - babrają się mniej czy bardziej udatnie w tym mulistym bajorku wyobrażeń.
To wszystko jest dziecinną zgadywanką .
Obraz świata zmierzającego zawsze do zmian - które obfitują ZAWSZE wielkimi ofiarami, cierpieniami ludzi i zniszczeniami - rozumieją tylko filozofowie, socjologowie, wróżbici i ci co mają wgląd do najtajniejszych spraw związanych z możliwościami podporządkowania sobie innych państw, bloków państw, czy innych cywilizacyjnie i gospodarczo - systemów ludzkich. Czyli z panopticum najobrzydliwszych działań wywiadów, kontrwywiadów, dezinformacji , manipulacji i socjotechniki.
Czy też III ( IV) wojna światowa rozpoczęła się już w czasie trwania II wojny.
My prostaczkowie i zwykli zjadacze chleba próbujemy sobie wyobrazić czekający nas kataklizm podczas gdy on aktualnie trwa. Nie ma on jednak ( poza niektórymi "tradycyjnymi" formami, jak Krym i Ukraina ) pojmowanego przez nas "zasięgu globalnego".
Wygodnie jest nam , bo nie wymaga to ani odwagi cywilnej, ani wysiłku umysłowego - dlatego z lenistwa i ze stereotypów myślenia liczymy czołgi i samoloty potencjalnych "wrogów". Którzy raz są naszymi "przyjaciółmi" a raz śmiertelnymi wrogami. I możliwości ich "pokonania" tymi urządzeniami.
Prawdziwy wróg zaś w dzisiejszych czasach jest niewidoczny, lub sciślej - ze strachu i wygody jest niepostrzegany. Bo on jest niewidoczny i wygrywa co dnia. Często z naszym przyzwoleniem.
Wszak dobrze jest nam tkwić w ciepełku wyobrażeń o naszym małym szczęściu , bezpieczeństwie domu i rodziny i uleganiu podsuwanych nam usłużnie pojęć jakimi mamy się poprawnie posługiwać. (Correct political).
Formy są często tak siermiężne, że nawet prosty Jasiek z Konkolewa Dolnego wie , że "cuś tu śmierdzi".
Ale jego walki "duchowe" znikają po wypiciu kilku piw i zjedzeniu michy bigosu na festynie w remizie OSP. Oraz po obaleniu na siano w stodole młodej Kaśki.
Patrzymy na upadki ustrojów Kadfiego i Husseina. Cieszymy się jak "złapano" i zabito Bin Ladena. Współczujemy setkom tysięcy nachodźców islamskich - samych młodych samców zalewających Europę ( do Rosji się nie pchają)..
Sobieski setki lat temu wiedział czym to grozi i miał na to skuteczny sposób czyli - Wielki Łomot.
Czasem próbujemy wytężyć umysł o co chodzi - że bogata Arabia Saudyjska buduje za darmo setki meczetów w Europie - a przyjąć swoich braci w wierze - NIE CHCE.
Wielu nie wie dlaczego Niemcy wraz Putinem budują rury z gazem, po co Angela wybudowała Rosjanom (na ich terenie) najwspanialszy i najnowocześniejszy Ośrodek Szkolenia Wojsk i Dowódców .
Po co Zachód obala porządki na Bliskim Wschodzie i komu to służy. Po co obalana jest wszelkimi metodami cywilizacja łacińska i wprowadzany zamęt ideologiczny . Dlaczego klamstwo i przewrotność polityków , rządów , państw i mediów dawniej wytykane palcem - teraz stają się pochwalaną otwarcie metodą.
O co chodzi Chinom i USA.
Dlaczego Polacy nie potrafią (czy nie mogą) wybudować prostych hal krytych blachą i sprzedawać z własnym zyskiem wszelkiego chłamu i jedzenia jakie jest sprzedawane w Lidlach, Biedronkach, Clerkach i setkach innych Shitlandów.
Naprawde jesteśmy tacy ciemni? Odpowiadam - NIE.
Skąd kilku ludzi ludzi na świecie jak Gates i Soros i krótka lista obrzydliwie bogatych ludzi może z łatwością dążyć do NWO, do przeorania świata kłamliwą propagandą płacąc srebrnikami dla swoich wyrobników z działu papieru i ekranów.
Bo my wierzymy, że jesteśmy podmiotem zmian na świecie .
A w rzeczywistości pogardzanym przedmiotem - prekariatem. Te miliardy skołowanych osobników w razie potrzeby nawet nie trzeba przemundurowywać i wysyłać na wojnę. Bo ona trwa i my wolimy jej nie zauważać. Wystarczy by te miliardy siedziały zastraszone i wykonywały polecenia.
Po co od kilku lat przed "wybuchem pandemii" laboratorium w Płn. Karolinie i w Wuhan usilnie i zgodnie pracowały nad "wklejeniem" w białko komórek myszy niegroźnego wówczas dla ludzi wirusa nietoperza podkowcowatego. Myszy ginęły wówczas z powodu kłopotów z oddychaniem. Osiągnięto sukces już parę lat przed " WIELKĄ PANDEMIĄ". To były i są dwa jedyne na świecie laboratoria zajmujące się tym zagadnieniem . Tylko Chińczycy widocznie nie byli tak czujni i zdyscyplinowani, uważni - jak Amerykańscy uczeni i wirus "wymknął" się im niechcący czy chcący z laboratorium . Tego nikt nie wie a kto wie - ginie szybko.
Widział to wiele lat temu i Orwell ( Rok 1984) i Frederic Joliot Curie.
P.S. Proszę nie wyobrażać sobie , że ja wiem jak będzie wyglądać III czy IV wojna. Ja tylko rezygnując z piwa i apetycznej cycatej Kaśki piszę to na starym komputerze w Konkolewie Dolnym.
( 3 chałupa na prawo za chatą sołtysa)
Marek Mozets
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Marek Mozets
cron