Strategia Obronna Polski

#1
Jestem laikiem, proszę o radę. Rozumiem, że nasza armia ma być sprawnym elementem sił NATO. Potrzebujemy czołgów, samolotów i okrętów, które będą współdziałały z czołgami, samolotami i okrętami NATO w ewentualnej wojnie np: z Rosją. To rozumiem. Zastanawiam się jednak czy mamy plan B - wojnę samodzielną, bez pomocy NATO? Za kilka, kilkanaście lat NATO może się rozpaść, a my wciąż będziemy sąsiadem Rosji i co wtedy?

Czy nie lepiej przygotowywać się konkretnie - na wojnę obronną z Rosją, a nie "każde możliwe zagrożenie"? To od razu zmienia postać rzeczy. Samoloty i okręty tracą znaczenie (tym bardziej że są b. drogie), i tak zostaną zniszczone w pierwszym dniu wojny. Przykład Ukrainy pokazuje, że w nierównej walce trzeba mieć broń przecwipancerną i przeciwlotniczą (lekką i mobilną), miny, karabiny maszynowe (najlepiej lepsze niż ak-47) i zapasy amunicji.

Tak sobie myślę, że Putin hasa na Ukrainie, bo Ukraina nie może przenieść wojny na terytorium agresora. 90% Rosjan popiera Putina, bo nic im nie grozi, bąby nie lecą im na głowy. I my też nie będziemy mogli tego zrobić, ze względu na dysproporcję sił. Czy jednak na pewo? Nie mówię, o teroryźmie, bo to trudne do przyjęcia w demokratycznym kraju... Mam na myśli cyberwojnę - brzmi kosmicznie, ale chodzi o niewielki ośrodek, który szkolił by hakerów i ich utrzymywał w ciągłej gotowości. W razie wojny, hakerzy atakowaliby strony rządowe, rosyjski system bankowy, wielkie państwowe przedsiębiorstwa, a także systemy ruchu na kolei. Czy nie warto ogłosić światu, że mamy takich ludzi i w ten sposób odstarszać agresora?

Zielone ludziki to też jest problem. Na wszystkich forach są ludzie, którzy jawnie wspierają politykę Putina. Mają prawo. Jednak gdy zacznie się wojna, nie należy tych ludzi mobilizować. Powinny zostać w domach. Już teraz można by po cichu monitorować Internet, namierzać i tworzyć listę zwolnionych z obowiązku obrony kraju. Rosjanie mieszkający w Polsce to delikatny temat. Może mogliby w razie wojny zamieszkać w jednostkach wojskowych i na dworcach kolejowych?

Kwestia propogandy wojennej - spece od marketingu i PR - będą potrzebni. Może powinni być tacy ludzie w wojsku, albo inncyh służbach, żeby nie trzeba było ich szukać w wojennej zawierusze.

No nie wiem, jak myślicie?

Re: Strategia Obronna Polski

#2
Wojsko bez sił powietrznych i marynarki wojennej to dość abstrakcyjna wizja i raczej w warunkach polskich niewykonalna. Nie mówiąc już o wojnie z Rosją. Dla mnie trochę egzotycznie brzmi umieszczanie mniejszości wśród której może być tzw. piąta kolumna w obiektach strategicznych takich jak wymienione tutaj jednostki wojskowe i dworce kolejowe. Co do zielonych ludków, trudno mi sobie wyobrazić by wysyłać biednych rezerwistów na rosyjski specnaz do takich zadań najbardziej odpowiedni są żołnierze zawodowi co udowadnia właśnie przykład Ukrainy, szkoleni z myślą właśnie walkę z zagrożeniami asymetrycznymi jakie niesie zwalczanie takich zielonych ludków. Pragne poruszyć także temat systemu obrony powietrznej, tarczy antyrakietowej o której tyle się ostatnio mówi. Jeśli takowa tarcza powstanie choćby poprzez zespolenie istniejących jednostek OP rozsianych po poszczególnych broniach, wyposażonych w nowoczesny sprzęt, dobrze wyszkolonych oraz sieć stacji radiotechnicznych(pododdziały 3. Wrocławskiej Brygady Radiotechnicznej) można by mówić o zabezpieczeniu przestrzeni powietrznej. Nie bagatelizował bym także w roli bezpieczeństwa powietrznego udziału lotnictwa myśliwskiego które mogło by skutecznie patrolować przestrzeń powietrzna oraz wspierać walczące na lądzie wojska. Co do cyberwojny i ośrodka zajmującego się szkoleniem zasobów osobowych na potrzeby takowych działań. Takie rzeczy najlepiej utrzymywać w tajemnicy moim zdanie i nie informować o tym wroga a zwłaszcza szerszej opinii publicznej. Według mnie najlepsza broń to taka o której wróg nie wie lub bardzo mało wie w tedy jest ona bardziej straszna. Co to samego aspektu cyberwojny jest to dobry pomysł. Przy obecnym postępie technologicznym i idącej za nim cyfryzacji można sparaliżować skutecznie przeciwnika przy użyciu cyberataku.