Kęszyca, poszukuję informacji.

#1
Pomnik ten sfotografowałem w https://pl.wikipedia.org/wiki/K%C4%99szyca_Le%C5%9Bna
interesuje mnie kto był autorem, polski czy sowiecki rzeźbiarz, gdzie należałoby szukać informacji.
Z mieszkańcami Kęszycy rozmawiałem, ten pomnik był pierwotnie cały biały, ale chcieli uniknąć likwidacji pomalowali żołnierza na zielono, a na hełmie pomalowali małego orzełka piastowskiego (który notabene już wyblakł).
Pozdrawiam.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Kęszyca, poszukuję informacji.

#2
Byłem w Kęszycy niedługo po adaptowaniu tego kompleksu zajmowanego wcześniej przez ACZ i CA . Czyli po opuszczeniu koszar i jednostki przez wojska CCCP. Autor tego potworka ( jeden z żołnierzy jednostki) miał zapewne jakieś zainteresowania sztuką amatorską, tutaj w wydaniu koszarowym. Co usłyszałem od pracowników tego ośrodka - nie napiszę - bo juz raz podpadłem na jakimś portalu w tym "tymacie".
Takie dzieła określam zawsze jako "chory sen pijanego cukiernika".
cbdo.
Marek Mozets

Kęszyca, poszukuję informacji.

#3
@Marek Mozets, ta informacja mi w zupełności wystarczy, dziękuję serdecznie.
Chciałem tylko wiedzieć który z polskich artystów wzniósł się "na wyżyny" swojego kunsztu artystycznego.
Super, że nikt z naszych, jak rozmawiałem z dzisiejszymi mieszkańcami tych koszar to bronili tego pomnika jak własnej niepodległości.
Potem nastąpiły rządy Tuska i obiekt przetrwał.

Kęszyca, poszukuję informacji.

#4
Ten "pomnik" radzieckiego żołnierza został pozostawiony ze względów merkantylnych. Dzisiaj Kęszyca to w pewnej części panopticum byłych czasów. Ośrodek (wtedy kiedy tam byłem) nastawiał się na modny wówczas "kapitalizm" . I pomnik był dla uczestników ośrodka, gości, zwiedzających - pewną siermiężną atrakcją. Obserwowałem wielu - jak dyskretnie się uśmiechali na widok tej sztuki. Ale wszyscy ( jak i ja) fotografowali tego dzielnego sołdata. Mam zdjęcie własnoręcznie wykonane w tych czasach - istotnie bojec był biały. Wynikało to chyba z prostej metody odświeżania tego monumentu wapnem. Rosjanie to naród praktyczny. Wapno było tanie i dobre. (Dobre - bo tanie ). Z kolei jak zwiedzałem (z zewnątrz) PTBR w Skwierzynie ( Schwerin) w roku 1968 widziałem też ( w tym samym kompleksie koszar ) radziecką jednostkę łączności. Koszary poniemieckie, typowe jak w Choszcznie (Arnswalde), Olsztynie (Alenstein) - takie same. Okna takie same. Jedna różnica. Wybite okna w polskich koszarach (PTBR) były naprawiane szkłem okiennym. A w radzieckich zaklejano je tekturą i gazetami. Lubię Rosjan. Są tacy pomysłowi .
Marek Mozets

Kęszyca, poszukuję informacji.

#5
@Marek Mozets, dziękuję za odzew, przyjemnie się Pana czyta.
Chciałbym dopytać o jakie "korzyści ekonomiczne" chodzi w kontekście cyt. "pomnik" radzieckiego żołnierza został pozostawiony ze względów merkantylnych.
Faktycznie, też odwiedziłem wiele opuszczonych po sowieckich koszar w pasie Polski Zachodniej. Co zobaczyłem to była "bieda z nędzą" mimo, że koszary te były solidnie zbudowane przez hitlerowców, NIEMIECKICH hitlerowców.
Oczywiście nie wykluczam też i celowej dewastacji (związanej z opuszczeniem) którą bardzo łatwo jest odróżnić od niewłaściwej eksploatacji, czy zaniechania choćby elementarnych napraw. Domki ich "komandirów" były celowo niszczone ale mimo tego, widać było że naprawy były tam systematyczne i eksploatacja zgodna ich przeznaczeniem.
Ściskam dłoń

Kęszyca, poszukuję informacji.

#6
To proste. Ośrodek chyba do dzisiaj prowadzi działaność gospodarczą, a ten pomnik i inne ślady bytności budzą zainteresowanie wycieczek.
Są jak mówię tandetną - ale jednak "atrakcją" z przeszłości. To dzisiaj jest szczególnie modne. Niech Pan zauważy jak można zarobić na pokazach starego sprzętu , grup rekonstrukcyjnych, pojazdów z epoki UW , ich wykorzystania np. w filmach i reportażach.
To jest "piniondz".
Przy okazji takich zwiedzających , czy gości można zarobić na napojach, gadżetach, sprzedaży żywności , słodyczy itp.
I to nie jest takie najbardziej banalne. W Brukseli można oglądać np. fontannę ( niedużą co prawda) której głównym motywem jest zwykłe kręcone ludzkie g....
Takie czasy.
A gdzie indziej jako dzieło sztuki nowoczesnej jest beczka po paliwie z odchodami słonia.
A propos niszczenia substancji budowlanej. W Skwierzynie przy ulicy prowadzącej do głównej bramy PTBR po lewej stronie drogi stały w latach 1960 ( i dalej stoją) ładne wille z ogródkami. Za ogrodzeniem. Przed wojną mieszkali tam oficerowie niemieccy z JW Schwerin.
A po 1945 aficery i praporszcziki ACZ . Jak wyjechali do sojuza stan techniczny tych willi był w opłakanym stanie. Wymagały generalnego remontu i uzupełnienia sieci i wyposażenia.
Marek Mozets
cron