CAW i inne archiwa wojskowe

#11
Cześć.
Niestety tego nie wie nikt. Część zbiorów była jeszcze nie opracowana i Archiwum IC MON pracowało na tym do końca swojego istnienia. Część dokumentacji nie była związana z IC MON i miała zostać przekazana do innych archiwów Oleśnica i Toruń. Znając życie to zapewne potrwa jeszcze kilka lat.

CAW i inne archiwa wojskowe

#12
Może będę posądzony o konfabulację, ale służąc w wojsku sporo lat i mając w walizce alarmową radziecką dokumentację 8U218 i 8K11 i myśląc po "wojskowemu"- sądzę ,że instrukcje z tłumaczeniami polskimi rosyjskich instrukcji tego sprzętu i oryginalnymi rosyjskimi - nie były bezmyślnie niszczone. A nastąpiło to na wyraźny rozkaz i następowało błyskawicznie. ( inf. od jednego z dbs z 2ABROT).
Stąd też sądzę ,że inni szatani niż zwykli archiwiści i kierownicy kancelarii tajnych wszystkich szczebli nakazali tę operację.
Zaś miejsca w których się one zachowały ( zielone z grubymi okładkami "tajne specjalnego znaczenia " przechowane przez nieodpowiedzialnych oficerów) - radzieckim systemem uważane były za radziecką myśl wojskową, która mogła się dostać w ręce okropnych kapitalistów.
I zgubić cały Kraj Rad albo całe Siły Zbrojne tego kolosa na glinianianych nogach.
W walizce o której mówię miałem jednostronicową instrukcję w introligatorskich estetycznych twardych oprawach Mówiłą o używaniu śubokręta tzw. "skoroatwiertki".
Była tajna specjalnego znaczenia.
Gdyby mi zginęła mogłem znaleźć się w stalowych rękach WSW. To właśnie była paranoja systemu komunistycznego.
Dodam, że ten śrubokręt był typowym radzieckim bublem i nie nadawał się w ogóle do otwierania luków rakiety. Robiono to zwykłym polskim dobrym śrubokrętem. Gdyby moja wypowiedź jako byłego rakietowca została uznana za edytowaną w niewłaściwym miejscu i nie na temat - proszę ją usunąć w niebyt.
Marek Mozets

CAW i inne archiwa wojskowe

#13
Co do jednostek wojskowych w pełni się zgadzam, przychodził rozkaz i szef kancelarii tajnej nie miał nic do gadania. Jednak w takich instytucjach jak Centralne Archiwum Wojskowe, to już inna para kaloszy - to była dokumentacja archiwalna kategorii "A".
W przypadku instrukcji dotyczących zestawu wyposażenia naziemnego i rakiety 8K11, najśmieszniejsze jest to, że w ZSRR już w 1965 r. odtajniono dokumentację techniczną - z wyłączeniem głowicy specjalnej. W naszych instytucjach, które jeszcze posiadały coś z tych instrukcji, gryf tajności „POUFNE” został zdjęty dopiero w 2006 r. na podstawie wydanego w tym roku "Wykazu aktualnych wojskowych wydawnictw specjalistycznych".