Mianowicie mam parę pytań. Dzięki z góry za odpowiedź
Mieszkam niedaleko Lublina
Planuje iść do wojska na turnus w czerwcu na dzsw.
I teraz na pewno wiecie lepiej jak to jest
Zastanawiam się czy wybrać Zamość czy ten Lublin
Bo sprawa jest taka, że zależałoby mi na czymś w rodzaju strzelca, jeśli chodzi o to co chciałbym tam robić, pobiegać też z bronią, nie być na zapleczu. Słyszałem że Zamość bardziej stawia na ruch, taktykę i walkę
Jak to jest w Lublinie?
Istnieje coś takiego jak strzelec? Czy zaraz wcisną mi spawanie albo saperkę? Po prostu nie wiem jak to działa, i może ktoś kto zna temat mógłby sie wypowiedzieć
Nie że być wiecznie na poligonach, ale też nie siedzieć za biurkiem czy na zapleczu
Czy to po prostu specjalizacja jako dodatek, a tak naprawdę każdy tam biega też z bronią?
Dzięki za odpowiedź, bo nie wiem czy planować iść tu, czy do Zamościa