Niezaliczony test psychologiczny - co dalej?

#1
Postaram się w skrócie opisać w czym rzecz, otóż:

dzisiaj miałem testy psychologiczne do Dobrowolnej Zasadniczej Służby Wojskowej, których nie zaliczyłem.

Najpierw pytanie:

- Czy muszę teraz napisać do WCR, że rezygnuję już z rekrutacji? Jeśli nie zgłoszę, to jak dalej? skierują mnie na nowo?

Druga rzecz - co zrobiłem nie tak?

W pytaniach tak/nie na pytania czy jestem nerwowy zaznaczyłem twierdząco. W ankiecie wpisałem, że nie piję w ogóle i nie palę od 5-ciu lat, napisałem też, że w domu miałem patologię i że miałem depresję i robiłem sobie krzywdę mając ok. 13 lat.
Kwadraty napisałem do połowy (tam gdzie są liczby i trzeba wpisać liczby niżej)
Na "automatach" niezbyt radziłem sobie na planszy gdzie były dwa rządki lampek i trzeba było wcisnąć tam gdzie oba się świecą. Mimo wszystko psycholog spojrzała na wynik i powiedziała "zaliczone".

Dopiero przy "wywiadzie" (rozmowie z psychologiem) powiedziałem, że życzę śmierci rodzicom i że leczyłem się psychiatrycznie w wieku 17 lat.
Zaznaczyłem też, że boję się wyjazdu na misję.

W każdym razie psycholog orzekła, że nie nadaję się do służby. Kiedy zapytałem co na to wpłynęło - powiedziała, że jak się odwołam do Warszawy to się dowiem.



Tak mniej więcej - co na to mogło wpłynąć? Bardziej to co mówiłem przy rozmowie, czy to co zaznaczyłem w teście?

Niezaliczony test psychologiczny - co dalej?

#2
ZefirPL pisze:
18 sie 2022, 17:58
Dopiero przy "wywiadzie" (rozmowie z psychologiem) powiedziałem, że życzę śmierci rodzicom i że leczyłem się psychiatrycznie w wieku 17 lat.
Zaznaczyłem też, że boję się wyjazdu na misję.

Tak mniej więcej - co na to mogło wpłynąć? Bardziej to co mówiłem przy rozmowie, czy to co zaznaczyłem w teście?
Jak można komuś, tym bardziej rodzicom życzyć śmierci?