Re: Recenzje książek

#301
Witam Panów
Odnośnie książki "Polskie Wojska Chemiczne", to chciałbym powiedzieć, że mam wielki szacunek dla autora, który zdecydował się zająć tematem tak słabo dotychczas ujętym w polskiej wojskowej historiografii. Ostatnio zajmuję się zagadnieniem służb technicznych w okresie powojennym i doświadczam tego jak mało jest prac w zakresie, chyba tak trzeba nazwać, jeszcze niszowych tematów w powojennej historii naszego wojska, do których zaliczyć tez trzeba wojska chemiczne. A autor we wstępie nie krył założonych ograniczeń i problemów na które się natknął. Co do uwag to merytoryczne i rzeczowe zawsze są potrzebne (ale chyba nie należy w krytyce przekraczać cienkich często subiektywnych granic bo prowadzi to do niepotrzebnych przecież nikomu eskalacji) i pomagają również w usunięciu nieścisłości w kolejnych wydaniach.
Pozdrawiam kolegów, od kiedy jestem na forum zawsze jestem pod wrażeniem waszej wiedzy i fachowości.

Re: Recenzje książek

#302
Jest jeszcze jedna sprawa, co innego jak ktoś pisze pracę "zleconą" i może sobie w archiwach przesiadywać tygodniami, a co innego jak ktoś poświęca swój prywatny czas i ma jechać do archiwum.

Przypominam że wszędzie są te same limity 5 teczek na wizytę i to naprawdę jest spore ograniczenie (z drugiej strony rozumiem że jest ono potrzebne by nie było w pracowniach udostępniania bałaganu).

I na koniec bo mnie to bardzo frapuje, czy ktoś wie czy Pan Zielonka jest byłym wojskowym, bo tak śmiesznie się składa że gdy odbywałem ZSW to dowódcą kompanii szkolnej na okresie unitarnym w WSOWL we Wrocławiu /kompleks Obornicka/ był właśnie ppor. Zielonka, jednak nie pamiętam imienia stąd nie wiem czy to autor tej książki.
pozdrawiam Jacek
http://www.jednostki-wojskowe.pl

Re: Recenzje książek

#303
Święte słowa Panie Jacku i Panie Andrzeju!

Najedzony nigdy głodnego nie zrozumie (to ad vocem możliwości korzystania ze zbiorów oraz nakładów finansowych na rozwój naukowy).
Z tymi pięcioma teczkami to bym nie generalizował. Jak wszędzie, tak i w archiwach liczą się (niestety!!) znajomości, są równi i równiejsi. Wcale do rzadkości nie należą przypadki, kiedy ci równiejsi korzystają z 10 teczek lub z tylu, ilu są w stanie przerobić w ciągu dniówki. To samo dotyczy kopiowania: jedni "smarowali" godzinami ołówkiem, drudzy tylko zaznaczali fragmenty do fotografowania, bo załatwili sobie po cichu zgodę na to. Nic, tylko takim pozazdrościć. Kopiowali wszystko, jak popadło, czy potrzebne, czy nie, a potem w recenzje się bawią i od krytyki nie stronią. Bo jeszcze można by to, czy tamto podać, tego i owego brak ...
Żal tylko tych co miesiącami a nawet latami przesiadywali i w legalny sposób robili notatki. Mało tego, próbowali konkurować na "odcinku" naukowym z tymi równiejszymi (żeby nie nazwać ich cwaniaczkami). Tym ostatnim potem bardzo łatwo jest przyłożyć linijkę do wszystkiego i oceniać.
Są przecież jeszcze i tacy co z archiwów korzystać nie musieli, bo przez dekady w robocie materiały kopiowali (nie wierzę, żeby notatki z taką mnisią starannością czynili). Najlepsze jest to, że część z tych materiałów archiwalnych jest wciąż nieodtajniona, często z niezrozumiałych, czasem nawet ze śmiesznych względów. Co oczywiście nie przeszkadza wydawać książkę za książką.
O takich sprawach się milczy, lepiej tego nie tykać lub udawać, że się nie wie, a najlepiej w tym uczestniczyć! ;)

Mam nadzieję, że po zmianie tych archaicznych przepisów o zakazie robienia zdjęć w archiwach, szanse się wyrównają.
Tego sobie i większości życzę.

Re: Recenzje książek

#304
Szanowni Panowie.
Pozwolę sobie wrócić do głównego tematu.
Ukazały się kolejne książki wydane przez Wydawnictwo Napoleon V http://napoleonv.pl/ (jedne z wielu) jako przedruki niedostępnych już a świetnych książek z okresu międzywojennego, dla pasjonatów broni palnej bezcenne. Można zobaczyć i przeczytać jak kiedyś pisano, nie są jednak tanie.
„Karabiny maszynowe od czasów najdawniejszych do wynalazków ostatniej doby” Władysław Ostrowski z 1930r.
„Broń małokalibrowa. Zarys teorii strzału Konstrukcja i wykonanie” A. W. Karczewski z 1934r.
Może kolej na książki powojenne Piotra Wilniewczyca "Broń Strzelecka" oraz "Broń Samoczynna"
Serdecznie pozdrawiam
Andrzej Gibasiewicz

Re: Recenzje książek

#305
Cześć
Informacja dla Jacka, w WSO WL jest/było dwóch piszących panów o tym nazwisku:
Zielonka Marian – saper (pracował w WSO WL)
Zielonka Zbigniew – chemik (pracownik WSO WL)
Dla wszystkich zainteresowanych Wojskami Chemicznymi, drobny wykaz publikacji dotyczących tej tematyki (dwie pierwsze pozycje praktycznie niedostępne – praca badawcza WSO WL).

Pozdrawiam
Witek

Autorzy: Jerzy Kajetanowicz, Andrzej Leosz.
Tytuł: Polskie wojska inżynieryjne i chemiczne w latach 1960-1970. [Cz. 1 : Etap I]
Miejsce wydania: Wrocław
Wydawca: WSOWLąd.
Rok wydania: 2003
Opis fiz.: 75 s. : rys.

Autorzy: Jerzy Kajetanowicz.
Tytuł: Polskie wojska inżynieryjne i chemiczne w latach 1960-1970. [Cz. 2 : Etap II] : Sprzęt i wyposażenie
Miejsce wydania: Wrocław
Wydawca: WSOWLąd.
Rok wydania: 2004
Opis fiz.: 49 s. : rys.

Autorzy: Andrzej Leosz, Władysław Piątek.
Tytuł: Z dziejów obrony przeciwchemicznej w Polsce
Miejsce wydania: Wrocław
Wydawca: WSO-TK
Rok wydania: 1995
Opis fiz.: 277 s.

Autorzy: Jerzy Kajetanowicz.
Tytuł pracy: Polskie wojska inżynieryjne i chemiczne w okresie przejścia na stopę pokojową (1945-1948)
Tytuł czasopisma: Poglądy i Doświadczenia
Szczegóły: 2001, nr 2, s. 67-72

Autorzy: Jerzy Kajetanowicz.
Tytuł pracy: Polskie wojska inżynieryjne i chemiczne w latach 1961-1970
Tytuł czasopisma: Zeszyty Naukowe / Wyższa Szkoła Oficerska Wojsk Lądowych im. gen. Tadeusza Kościuszki
Szczegóły: 2004, nr 2, s. 140-157

Autorzy: Władysław Piątek.
Tytuł pracy: Z dziejów broni chemicznej
Tytuł czasopisma: Biuletyn Naukowo-Metodyczny / Wyższa Szkoła Oficerska Inżynierii Wojskowej
Szczegóły: 1992, nr 1, s. 133-153

Re: Recenzje książek

#306
Panie Jacku i Panie Witoldzie,

Zielonka (chemik) podobno w chwili obecnej kształtuje w sposób bezpośredni najnowszą historię Afganistanu. Piszę "podobno", bo jak ogólnie wiadomo naszych wojsk już nie ma w Islamskiej Republice Afganistanu od końca zeszłego roku.

Co do literatury fachowej, potwierdza się to co pisałem w swoich pierwszych postach, a mianowicie - niewiele tego jest.
Najprawdopodobniej praca n-b J. Kajetanowicza znajduje się na Zmechu, skoro tam została popełniona. Skądinąd jednak wiadomo, że w artykule o niemal identycznym tytule (ciekawe czy to błąd w dacie???) środek w wielu przypadkach jest ten sam (wklejane są całe fragmenty). Tu trzeba nadmienić, że prof. Kajetanowicz miał w tej pracy pomocnika - A. Leosza (chemika z krwi i kości, obecnie Prezes Stowarzyszenia Chemików Wojskowych RP), który jako współautor umieścił podrozdział dotyczący bodajże koncepcji albo możliwości użycia wojsk chemicznych.

Re: Recenzje książek

#307
zibzet pisze:Panie Jacku i Panie Witoldzie,

Zielonka (chemik) podobno w chwili obecnej kształtuje w sposób bezpośredni najnowszą historię Afganistanu. Piszę "podobno", bo jak ogólnie wiadomo naszych wojsk już nie ma w Islamskiej Republice Afganistanu od końca zeszłego roku.
Drogi Panie i tu się Pan myli bo nasze wojska oficjalnie nadal w Afganistanie są w ramach I zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego w misji „Resolute Support”. Podstawa działania tego PKW to Postanowienie Prezydenta RP z dnia 19 grudnia 2014 roku.
pozdrawiam Jacek
http://www.jednostki-wojskowe.pl

Re: Recenzje książek

#310
Została wydana książka "Szlakiem bojowych tradycji 3. Brygady Pancernej" autorstwa Wiesława Chłopka, Stefana Kozaka i Andrzeja Miernickiego, z przedmową dowódcy generalnego RSZ gen. broni dr. Mirosława Rożańskiego.
Rok wydania: 2016
Oprawa: karton, folia, kolor, całość ksiązki na papierze ofsetowym III kl.
Nakład: ? egzemplarzy
Objętość: 112 s.
Wkładka ze zdjęciami kolorowa
Wydawca: Oficyna Wydawnicza Dekorgraf Żagań
Brak zasadniczy - nie ma przypisów. Były sporządzone przez Autorów, w pdf też były, ale nie ma ich w książce.


Okładka i spis treści - poniżej
3BPanc.jpg
3BPanc1.jpg
cron