Re: Recenzje książek

#321
Ukazała się książka „Wojska Specjalne Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej”, której autorem jest Bogusław Pacek, gen. dyw. w stanie spoczynku, profesor, były dwukrotny komendant AON.
Przedstawiono w niej zarys historyczny działań specjalnych oraz powstawanie jednostek tego rodzaju wojsk w naszym kraju począwszy od okresu II wojny światowej. Zaprezentowano też chyba po raz pierwszy struktury organizacyjne szeregu jednostek wojskowych. Szczegółowo opisano też uzbrojenie i wyposażenie. Przedstawiono udział jednostek specjalnych w misjach poza granicami państwa. Dużą część książki zajmują biografie dowódców.
Książka bogato ilustrowana, zawiera liczne schematy, wykazy, tabele oraz obszerną bibliografię wykorzystaną przez autora.
Warto dodać, że autor – nawiasem też kombatant misji pokojowych – był również współtwórcą i inicjatorem powstawania niektórych z istniejących obecnie jednostek naszych Wojsk Specjalnych.
Pozdrawiam, Bogusław

Re: Recenzje książek

#323
Książka Packa o wojskach specjalnych tak jak się spodziewałem, bez szału, ale wydanie ładne z twardą oprawą, jednak zawartość nie wnosi wiele nowego w kwestii, jeśli ktoś liczy na jakieś szczegóły z numerami etatów, rozkazów, struktur organizacyjnych to niestety jest to słaba pozycja.

Natomiast warto zakupić Nową Technikę Wojskową nr 6/2019, w którym ukazał się artykuł Pana Roberta Rochowicza pt. 30 lat minęło, czyli Wojsko Polskie w 1989 roku. Jak zwykle bardzo merytorycznie i na wysokim poziomie, jak to u Pana Roberta. Także polecam zakupić NTW nawet dla tego jednego artykułu.
pozdrawiam Jacek
http://www.jednostki-wojskowe.pl

Re: Recenzje książek

#324
"Atomowi żołnierze wolności. Archeologia magazynów broni jądrowej w Polsce"
Nowa pozycja w mojej bibliotece. Ocena 9/10 a to tylko dla tego że autor mógł by wspomnieć (wymienić) radzieckie jednostki na terenie Polski które miały za zadanie uderzenia bronią jądrową. Do tego brak choćby krótkich opisów ładunków jądrowych składowanych na terenie Polski. Ale te dwa mankamenty można pozyskać w innych źródłach. Generalnie dla mnie warta swojej ceny.
http://wydawnictwo.univ.szczecin.pl/ato ... p-690.html

Re: Recenzje książek

#325
Jerzy Stachurski pisze:"Atomowi żołnierze wolności. Archeologia magazynów broni jądrowej w Polsce"
Nowa pozycja w mojej bibliotece. Ocena 9/10 a to tylko dla tego że autor mógł by wspomnieć (wymienić) radzieckie jednostki na terenie Polski które miały za zadanie uderzenia bronią jądrową. Do tego brak choćby krótkich opisów ładunków jądrowych składowanych na terenie Polski. Ale te dwa mankamenty można pozyskać w innych źródłach. Generalnie dla mnie warta swojej ceny.
http://wydawnictwo.univ.szczecin.pl/ato ... p-690.html
Już jest książka u mnie - będzie lektura na weekend. Dzięki! :D Przy okazji dowiedziałem się od miłej Pani w księgarni US, iż 10-go marca odbędzie spotkanie autorskie, połączone z promocją, na które też pewnie się wybiorę.
Nawiasem w sierpniu '13 w dzień otwarcia obiektu w Podborsku miałem okazję zwiedzić dokładnie go i obfotografować. Drugi położony wiorstę dalej bliźniaczy obiekt był przeznaczony na wystawę habilitacyjną rzeźb mojego kolegi, który już z góry na powyższe spogląda. Pamiętam jeszcze z lat 70-80 przejeżdżając szosą Połczyn-Białogard nieraz widziałem spore pojazdy skręcające w las, a nic o tej jednostce nie wiedziałem w odróżnieniu od tych w Białogardzie. Teraz już można pisać acz nadal jest sporo niewiadomych, o czym Pan Jerzy też powyżej wspomina, ale to temat do innego topiku. Pewnie rekomendowana książka więcej światła rzuci.
Pozdrawiam, Bogusław

Re: Recenzje książek

#327
Jak Koledzy oceniacie książkę Grzegorza Kiarszysa „Atomowi żołnierze wolności”. Z mojego punktu widzenia książka wypada słabo, nie oceniam tu metodologii i metodyki badań archeologicznych zastosowanych podczas prac w magazynach broni jądrowej. W tej dziedzinie autor jest niekwestionowanym fachowcem. Jednak cała otoczka dotycząca tworzenia naszych jednostek rakietowych oraz lotniczych, ich uzbrojenia i wykorzystania bojowego zawiera szereg nieścisłości i błędów, zaczerpniętych z publikacji innych autorów. Praca napisana przez naukowca, która powiela te błędy, niestety spowoduje ich utrwalenie w świadomości czytelników i stanie się kolejnym materiałem źródłowym utrwalającym legendy i bajki nie mające nic wspólnego z rzeczywistością. Również sam opis magazynów i baz jest nader skąpy jak na objętość tej książki, brakuje również choćby kilku fotokopii materiałów źródłowych z IPN, na które powołuje się autor.
Ale to jest tylko moja subiektywna ocena.

Pozdrawiam
Witek
Ostatnio zmieniony 06 mar 2020, 08:34 przez Witold Muszyński, łącznie zmieniany 1 raz.

Re: Recenzje książek

#329
Michał Kacprzak pisze:To jeszcze polecę super książkę B.Potyrała i R.Fudali "Od zwycięstwa do upadku Sił Zbrojnych Związku Radzieckiego 1945-1991" Wyd. PWN.


Posiadam (jeszcze) wydanie tej książki z 2009 r. 512 stron - ale nie wiem czy było kolejne?
Trochę trudno mi się odnieść z tego względu, że drugi ze współautorów od blisko 10 lat jest po drugiej stronie. Pierwszy odszedł ponad dwa lata temu. Nigdy Ich nie poznałem.
Poprzestanę na ogólnych stwierdzeniach. Książkę zakupiłem zaraz po jej ukazaniu się, choć cena wydawała się mi dość wysoka, ale temat pasjonuje mnie od kilku dekad. Przeczytałem z wielką uwagą i zrozumieniem, gdy moja pamięć mnie zawodziła, to ustalenia konfrontowałem z wypracowaniami z własnej szuflady. Ponad 100 stron książki pomalowałem mazakiem na żółto, niektóre z nich kilkakrotnie.
W zasadzie nie powinienem mieć złudzeń przed w/w lekturą, Wcześniej przeczytałem trzy książki, które profesor Bolesław Potyrała napisał w duecie z Władysławem Szlufikiem i dwie tegoż wspólnie z Hieronimem Szczegółą. Tytułów nie będę przywoływał, ale była o nich mowa tutaj na Forum na początku wieku. Wrażenia moje jak powyżej.
Nie wiem, na podstawie czego Kolega Michał Kacprzak doszedł do wniosku, że książka jest super? Na pewno zawiera ona wielką ilość faktów, nazwisk etc. nie występujących wg mnie nigdzie w polskiej literaturze z tego zakresu. Chyba można stwierdzić, iż nic lepszego u nas na ten temat nie napisano. Inaczej zupełnie sprawa wygląda, gdy tekst zestawi się z opracowaniami w języku rosyjskim. Nie będę dodawał, że sam nie piszę na te tematy w języku polskim - ale to tak na marginesie. W każdym razie przyznam, że spoglądałem na wpis kilka razy, z niedowierzaniem. Cudzysłowu przy słowie super się nie dopatrzyłem.
Przyznam, iż po lekturze tej książki, jak i wcześniejszych wyżej wymienionych poszukiwałem rzetelnej recenzji - niestety nic takiego nie znalazłem, a szkoda. Twórcy dzieła nie odniosą się już do tego - zresztą autor krytycznych uwag bez stopnia naukowego z zakresu historii czy nauk wojskowych nie byłby dla Nich partnerem do debaty. Jednakowoż nie mogę napisać, że żółte jest białe.
Swoją drogą czekam na poważne opracowanie tego rozległego tematu, niestety chyba wyszło to z mody. Zainteresowanym, dla których rosyjski nie stanowi problemu proponuję lekturę opracowań w tymże języku. Na zgłębianie treści polecanego tutaj opracowania naprawdę szkoda moim zdaniem czasu.
Pozdrawiam, Bogusław