Nie można uciec od polityki, wszędzie Was znajdzie

Tu dyskutujemy i wyrażamy opinie na tematy aktualne.

Nie można uciec od polityki, wszędzie Was znajdzie

Postautor: Gość » 05 wrz 2004, 15:32

Witam
„Zajrzałem” na wasze forum, ponieważ interesuje mnie opinia ludzi związanych z WP. Zakładam, że niektórzy z was są młodymi żołnierzami bądź ludźmi związanymi z armią. Chciałbym poznać Wasze zdanie na temat obecnej sytuacji w kraju i Wasze poglądy polityczne, które powinien mieć każdy obywatel, nawet RP.
Niedawno świętowaliśmy sromotną klęskę militarną i polityczną II RP. Jak co roku, kombatanci i władze prześcigali się w „samozaspokajaniu” patriotycznym. Ja również chylę głowę nad bohaterstwem naszych żołnierzy, ale daleki jestem od świętowania naszych klęsk.
Pragnę postawić tezę, że nasi dzielni kombatanci są równie odpowiedzialni za klęskę września i jej następstwa przez kolejne pół wieku, co Niemcy, Anglicy czy Francuzi. Popełnili, (podobnie jak my obecnie) grzech zaniechania. Umożliwili sprawowanie władzy ludziom, którzy z głupoty, populizmu lub powodu realizowania prywatnych celów dopuścili się zdrady narodu i trwając w samozadowoleniu nie przygotowali Polski do obrony. Być może jest to nasza narodowa cecha, że nie potrafimy uczyć się na błędach naszych przodków i naiwnie wierzymy w papierowe sojusze oraz cuda i zawsze dostajemy w d… Co z tego że Roosevelt powiedział o nas, że jesteśmy "natchnieniem narodów" skoro kilka lat później w Jałcie sprzedał nas Stalinowi? Nie mam tego za złe Roosevelt’owi!!! Nie był naszym wujkiem i nie miał obowiązku dbać o nasze interesy, to psi obowiązek naszych polityków. Gdybyśmy byli lepiej przygotowani do wojny nie potrzebowalibyśmy prosić Francuzów i Anglików o pomoc, której i tak nie otrzymaliśmy. Nikt nie mówiłby o nas "natchnienie narodów" ani innych tanich bzdur a my nie musielibyśmy się tym upajać. Nikt nie poklepywaliby nas po plecach mówiąc jak dzielnie ginęliśmy ale musieli by nas traktować jak równego sobie partnera. Nie musielibyśmy testować na własnej skórze przez pół wieku komunizmu i znosić Stalina. Nikt nie traktował by nas jak opóźnionych w rozwoju kuzynów i nie poniżał dając jałmużnę.
Obecnie my (podobnie jak obywatele II RP) stajemy się odpowiedzialni za to, że Polska staje się bagnem, jest jednym z najbardziej skorumpowanych krajów na świecie, moralność większości polityków nie dorównuje moralności kurwy (to nie jest „brzydkie” słowo). Ludzie rozczarowani komuną i „demokracją” są skłonni wybierać „wodzów” w stylu pana Leppera. Dywizje generałów bardziej troszczą się o wysokość emerytury niż armię.
Czy nie czujecie się choć trochę odpowiedzialni?
Gość
 
Posty: 736
Rejestracja: 16 cze 2011, 11:25

Informacja

Ten wątek ma 9 odpowiedzi

Musisz być zalogowany, aby zobaczyć wszystkie posty w tym wątku.


Zarejestruj się lub Zaloguj się

Wróć do Tematy dyskusyjne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość