Polski Plan Wschód 1939 rok - podstawowe założenia

Polski Plan Wschód 1939 rok - podstawowe założenia

Postautor: Zbigniew Moszumański » 26 gru 2005, 14:52

Plan Wschód 1939 rok - podstawowe założenia i szanse realizacji

Polska była od samego początku swojej państwowości w 1918 zagrożona inwazja Sowietów. Władze tego kraju bardzo wcześnie zaczęły negować granice pokoju ryskiego z 1921r, czyli granice które same tak niedawno uznały i zaakceptowały. Na początku lat 20tych Sowieci organizowali bandy terrorystyczne atakujące nagminnie przygraniczne ośrodki w Polsce. W wyniku tego władze polskie utworzyły tzw. Korpus Ochrony Pogranicza (KOP), formacje której zadaniem była pacyfikacja granicy wschodniej i zaprowadzenie porządku i stabilności władzy na wschodnich rubieżach Polski. W końcu lat 30tych Sowieci rozpoczęli na ogromną skalę rozbudowę swoich ofensywnych sił zbrojnych, zgodnie z doktryna i swoimi celami politycznymi. Rozwijano szczególnie wojska pancerne, desantowe, artylerię i lotnictwo. W tej sytuacji polskie władze wojskowe kładły duży nacisk na przygotowania obronne wobec spodziewanej inwazji Sowietów. Polski plan obronny Wschód był wielokrotnie przepracowywany i przećwiczony w terenie.

Główne założenia i cele planu

Głównym założeniem polskiego planu Wschód była ruchoma obrona oraz jak najdłuższe rozdzielenie Sowieckich armii na północ i na południe od bagien Polesia. Rejon ten, od setek lat będący naturalna i trudną do pokonania bariera, stwarzał przeszkodę obronną która odpowiednio ufortyfikowana i obsadzona wojskiem byłaby bardzo trudna i kosztowna do sforsowania przez agresora. Pierwszorzutowe siły polskie skoncentrowane na północ oraz na południe od Polesia miały działaniami osłonowymi wyczerpać przeciwnika a siły główne WP, zgromadzone w rejonie Brześcia nad Bugiem, miałyby za zadanie dokonać zwrotu zaczepnego na siły sowieckie. Zamierzano bić armie bolszewickie częściami wykorzystując lokalną przewagę i poprzez aktywne działania osłabiać impet agresora zadając mu jak największe straty. W tym celu Polski Sztab Generalny zamierzał rozwinąć pięć armii pierwszego rzutu i jedna armie rezerwowa. Oto składy tych związków operacyjnych, licząc z północy na południe:

1) Armia Wilno: 1DPLeg, 19DP, 29DP, Wileńska BK, Suwalska BK, KOP, obozy warowne Wilno i Grodno. Lotnictwo: 5 Lidzki Pułk Lotniczy (Plot)

2) Armia Baranowicze: 9DP, 20DP, 18DP, 28DP, Nowogródzka BK, Podlaska BK, KOP. Lotnictwo: 4 toruński Plot.

3) Armia Polesie: 8DP, 27DP, 30DP, Mazowiecka BK, Flotylla Pińska, oddziały forteczne, KOP. Lotnictwo: 3 poznański Plot.

4) Armia Wołyń: 2DPLeg, 3DPLeg, 13DP, Wołyńska BK, KOP Lotnictwo: 2 krakowski Plot.

5) Armia Podole: 5DP,11DP, 12DP, 22DPG, 24DP, Podolska BK, Kresowa BK, KOP Lotnictwo: 6 lwowski Plot.

6) Odwody Naczelnego Wodza:
Jednostki 4DOK: 7DP,10DP, 26DP
Jednostki 5DOK: 6DP, 21DPG, 23DP, Krakowska BK
Jednostki 7 DOK: 14DP,17DP, 25DP, Wielkopolska BK
Jednostki 8DOK: 4DP,15DP,16DP, Pomorska BK
10BKZmot, 1WBPMot. Lotnictwo: 1 warszawski Plot

7) Jednostki osłonowe na granicy zachodniej: Rezerwowe DP, brygady ON.

Szanse realizacji planu

Można z wielka doza prawdopodobieństwa stwierdzić ze w warunkach polskich plan ten był dobrym gdyż dawał REALNE SZANSE powodzenia obrony poprzez osłabienie przeciwnika przy zachowaniu jak największej części własnego terytorium. Wykorzystywano tutaj do maksimum naturalny podział terenu walki na dwa kierunki strategiczne na północ i południe od Prypeci. Wykorzystano także element ruchu i koncentracje silnych odwodów. Odwody te można było używać częściami tworząc samodzielne Grupy Operacyjne lub całością, jeśli dowództwo polskie zdecydowało by się na walną bitwę. Trzeba przy tym stwierdzić ze tereny wschodnie dawały o wiele lepsze możliwości obronne strony polskiej niż granica z Niemcami. Większość polskiego przemysłu ulokowana była na zachód od Bugu, tam także znajdowały się największe rezerwy ludzkie i skupiska miejskie. W dodatku kadra WP przez wiele lat ćwiczyła warianty tego planu i była lepiej przygotowana niż to miało miejsce w wypadku planu Zachód. Realne szanse powodzenia planu Wschód zależało także od kilku ważnych czynników:

1) Powodzenia mobilizacji i szybkiej koncentracji sil głównych WP. Tutaj dywizje osłonowe były na miejscu, podobnie KOP i Kawaleria tak więc koncentracja i mobilizacja WP powinna przebiegać o wiele sprawniej niż to miało miejsce w wojnie z Niemcami w wrześniu 1939r.

2) Sił sowieckich zaangażowanych na froncie przeciwko Polsce. W końcu lat 30tych Armia Czerwona dysponowała siłami około 100 DP, 32DKaw, kilkunastoma Brygadami Pancernymi, 5 Dywizjami Pancernymi(odpowiedniki) oraz 5 Korpusami Desantowymi. Liczba czołgów i artylerii rosła w miarę rozwoju i rozbudowy sowieckiego przemysłu zbrojeniowego. Dowództwo polskie liczyło się z trzykrotną przewagą liczbową agresora i wielokrotną w broni pancernej, artylerii i lotnictwie. Sowieci posiadali także i rozwijali broń chemiczna w postaci gazów bojowych. Dlatego po polskiej stronie słusznie uważano że jedynie manewr i lepsza koordynacja działań w połączeniu z lepszym wyszkoleniem wojsk własnych pozwoli częściowo zniwelować przewagę agresora.

3) Postawy Niemiec, Litwy i Czechosłowacji w razie konfliktu Sowiecko - Polskiego. Do chwili dojścia Hitlera do władzy w Niemczech w 1933r armia niemiecka była zbyt słaba żeby zaryzykować konflikt z Polską. Potem zaś gdy zagrożenie z OBU stron było całkiem realne można przypuszczać że walcząca z Sowietami Polska otrzymałaby cios w plecy ze strony Niemiec, raczej na pewno okupowaliby oni ziemie utracone w wyniku Traktatu Wersalskiego. Z drugiej jednak strony w niemieckim interesie nie była całkowita likwidacja państwowości polskiej a raczej uzależnienie i zwasalizowanie Polski. Okrojona terytorialnie na zachodzie Polska była bardzo na rękę Niemcom jako naturalna bariera przed Sowietami.

4) Pomoc sojusznika Rumuńskiego. Polska miała sojusz z Rumunia i w razie zaatakowania któregoś z tych państw przez Sowiety druga strona zobowiązana była przyjść wojskowa pomocą napadniętemu krajowi. Polacy i Rumuni mieli opracowane wspólne plany i procedury współdziałania.

Reasumując można stwierdzić ze zaatakowana przez Sowiety Polska broniłaby się dłużej i skuteczniej niż miało to miejsce w konflikcie Polski z Niemcami. Całkiem realne było wiec powodzenie operacji obronnej armii polskiej lub połączonych armii Polski i Rumunii wspartych przez pomoc materiałowa z Francji i Wielkiej. Brytanii. Decydujące znaczenie miałoby ewentualne przyłączenie się do wojny po stronie Sowietów lub Polski Niemiec, Litwy lub Czechosłowacji
SP.

PS. Prosze o komentarze i uzupelnienia
Zbigniew Moszumański
Ekspert
 
Posty: 377
Rejestracja: 02 sie 2003, 02:00

Informacja

Ten wątek ma 5 odpowiedzi

Musisz być zalogowany, aby zobaczyć wszystkie posty w tym wątku.


Zarejestruj się lub Zaloguj się

Wróć do Tematy dyskusyjne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron